Sutaszowy wisiorek, czy może już naszyjnik powstał na zamówienie mojej babci i będzie prezentem imieninowym.Jest wykonany z dwóch rodzajów kamieni mianowicie onyksu i noc kairu, koralików Toho oraz sznurków sutaszowych w odcieniach zieleni i czerni. Sam już sznurek to koraliki jeszcze z dawnego Jabłonexu. Po raz pierwszy także robiłam wisiorek nie zaczynając od głównego kamienia , ale od okręgów z onyksami.No ale za każdym razem uczę się czegoś nowego.
I jeszcze zbliżenie samego wisiorka...
A to już autorka we własnej osobie...
Sutaszowy naszyjnik kolorystyką bardzo nawiązuje do przyrody, zieleni parków krajobrazowych oraz może troszkę jest taki etniczny, dlatego zgłaszam go do kreatywnego kufra na wyzwanie tematyczne p.t Tanzania.
W ostatnim czasie powstał także drobny upominek ślubny.Tradycyjnie dla Pana Młodego było wino i butelka w aranżacji decoupage a dla Pani Młodej bukiet z czekoladek rafaello w tonacji biało niebieskiej.
A z tyłu buteleczki zakochane aniołki....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raffaello. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raffaello. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 czerwca 2013
niedziela, 14 października 2012
Tee for two...
Są w każdej kuchni i właściwie tylko jeśli mają swój klimat potrafią sprawić, że nawet w te chłodne dni herbatka smakuje jak nigdy. Zrobiłam dla mojej cioci moją pierwszą herbaciarkę i już wkręciłam się na więcej.Spód jest tylko bejcowany i doskonale uwidocznił układające się słoje drewna.
W środku umieściłam napis z Kabaretu Starszych Panów.Prezent trafiony- ciocia była zachwycona.
Do tego oczywiście jeszcze coś na słodko...
".... O jakżeś bliska chwilko,
jesienne pachną kwiaty
a my pragniemy tylko,
już tylko tej herbaty
za oknem deszczyk sypnał,
arrivederci lato
gdy wtem drzwi cicho skrzypną,
i witaj nam, herbato..."
W środku umieściłam napis z Kabaretu Starszych Panów.Prezent trafiony- ciocia była zachwycona.
Do tego oczywiście jeszcze coś na słodko...
jesienne pachną kwiaty
a my pragniemy tylko,
już tylko tej herbaty
za oknem deszczyk sypnał,
arrivederci lato
gdy wtem drzwi cicho skrzypną,
i witaj nam, herbato..."
wtorek, 14 sierpnia 2012
Ślubnie z raffaello...
Moja mama poprosiła mnie o zrobienie bukietu ślubnego dla swojej chrześnicy.Zamysł był na czekoladki ferrero-rocher, ale nie wiem dlaczego nie mogłam ich nigdzie kupić. Może wiecie coś na ten temat??? Wybrałam więc raffaello.Całość jest w wiklinowym koszyczku owinięta organtyną w serca.
...zbliżenie z góry:
....oraz brokatowe serce decoupage:
....i nawet para młoda w swoim aucie;-)
Mam nadzieję, że Młodym choć troszkę się spodoba.
...zbliżenie z góry:
....oraz brokatowe serce decoupage:
Mam nadzieję, że Młodym choć troszkę się spodoba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







