Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pejzaże w bombkach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pejzaże w bombkach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

Light pink, zima w kieliszku i renierki-Ani.

Witam wszystkich serdecznie w Nowym Roku;-) Cieszę się, że kolejny już rok będę mogła realizować swoje pomysły prowadząc dalej mojego bloga i jednocześnie podziwiać wszystkie cudeńka na waszych blogach. Ja zaczęłam rok trochę niefortunnie, bo od anginy, także póki co natchnienia i siły brak na sutaszowanie.
Udało mi się dokończyć tylko kolczyki w tonacji ciemnego różu.




Jeszcze przed świętami ostatnim rzutem na taśmę udało mi się zrobić zimowy pejzaż w kieliszku, a to tylko dlatego, że w hurtowni zwyczajnie zabrakło już bombek. Bardzo okazyjnie prezentował się na wigilijnym stole, każdy zerkał i choć na chwilę miał namiastkę zimy...




Na konie pokażę Wam jeszcze cudne reniferki jakie dostałam od jednej blogowej koleżanki Ani, u której nie tylko takie cudeńka mnie zachwycają, ale także precyzyjny i finezyjny sutasz...zresztą zobaczcie sami..


Są rozkoszne.Dziękuję Aniu raz jeszcze...

Jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym Roku;-)))

wtorek, 24 grudnia 2013

Zimowe pejzaże w bombkach cz.3.

I prawie dobrnęłam do końca. No można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że jeśli szukacie śniegu, to tylko znajdziecie go tutaj..w moich bombkach, bo tam to śniegu po pas...i nie tylko.

Mikołaj już biegnie z prezentami...


Bałwanek urządził sobie niezłą ślizgawkę...


Aniołek jak zwykle z sercem przepełnionym miłością...


A wszystko i tak szczelnie zamknięte w szklanych bombkach...








Wszystkim odwiedzającym anonimowo, komentującym, oraz blogowym koleżankom składam serdeczne życzenia z okazji Świat Bożego Narodzenia.

Spokoju, radości miłości... i...



niedziela, 22 grudnia 2013

Zimowe pejzaże w bombkach cz.2.

Na przekór tego co za oknem, u mnie zima w pełni .Zabawa w Panią Zimę zakończona i dziś kolejne bombki z zimowym pejzażem .
Udało mi się ulepić bałwanka...


...zaglądnąć do górskiej chatki zasypanej śniegiem...


..i nawet już powoli poczuć  magię nadchodzących Świąt...


Na koniec i tak wszystko zamknęłam w szklanych bombkach i  powiesiłam na stojaczkach z kokardkami.







Bombki mają średnicę 10 cm, więc nie bardzo można poszaleć na takiej przestrzeni z aranżacjami.
Zrobiłam jeszcze trzy bombki o średnicy 14cm, no ale to już kolejnym poście...


sobota, 14 grudnia 2013

Zimowe pejzaże w bombkach...

Wreszcie udało mi się skończyć moje pierwsze pejzaże w bombkach. Świetna zabawa wymagająca sporo cierpliwości, ale warto poczekać na końcowy efekt.Najpierw składałam domki, potem sypałam śniegiem,  robiłam lampki, wszystko oczywiście układałam na śniegu, jeszcze droga, kamyczki i ... ale co się będę rozpisywać..sami zobaczcie...



... a potem zamykałam moje aranżacje w szklanych bombkach...



Kolejna bomba o średnicy 10 cm z aniołkiem pośród cisów i jedną lampą przy ścieżce do domku...



  ..ho..ho..ho... mówi renifer dzwoniąc swoim małym dzwoneczkiem pośród leśnych choinek..



Kolejne już wkrótce. Mimo gorączki przedświątecznej warto znaleźć czas na takie aranżacje...potem postawić na biurku i przenieść się w zaczarowany świat niczym z Opowieści Wigilijnej Dickensa...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...