Właściwie to już na stałe zagościły w naszym domu.W czym tkwi ich fenomen- nigdy nie zrozumiem. Grunt, że nie mogło ich zabraknąć nawet w wielkanocnym koszyczku. Malowane ręcznie i już są "najpiękniejsze na świecie"- jajka Angry Birds....no starałam się jak mogłam.
(Inspiracja z http://gadzetomania.pl/).